czwartek, stycznia 14, 2016

                Już są! Moje pierwsze 2 olejki Young Living 

+ ROZDANIE   Przedłużone do 29.02!

Muszę przyznać, że paczuszka przyszła bardzo szybko. W drugi dzień roboczy była już u mnie:) Przysniósł ją kurier UPS, a prezentowała się tak:

laylaslifestyle.blogspot.com

laylaslifestyle.blogspot.com

laylaslifestyle.blogspot.com

laylaslifestyle.blogspot.com
Bardzo ucieszyłam się na ich widok. Wcześniej dużo czytałam o aromaterapii i tym, jak pozytywnie wpływa na nas stosowanie olejków terapeutycznych. Możemy ich używać praktycznie do wszystkiego, łącznie z napojami. Oczywiście z zachowaniem odpowiednich reguł. Szczególnie zależało mi na Peppermint, który stosuję do nacierania skroni i inhalacji. Z portalu YL dowiedziałam się, że są to 100% olejki produkowane z wielką starannością i dbałością o najwyższą jakość. 
Peppermint, czyli mięta pieprzowa to olejek, który polecany jest również w okresie zimowym. Wiemy o nim, że to jeden z najstarszych i najbardziej cenionych ziół, wpierających prawidłowe trawienie, pracę jelit i działanie przewodu pokarmowego. Chyba każdy z nas pamięta domowy sposób, w którym parę kropel podawało się na łyżeczkę cukru do połknięcia w celu zapewnienia dobrego samopoczucia. 
Paczuszkę zamówiłam TU , wybierając odpowiednio język i kraj. W tym celu założyłam konto. Ceny olejków zaczynają się od kilkunastu euro, jednak mam świadomość ich wysokiej jakości i tego, że są bardzo wydajne! Do ich użytku wystarczy 2-3 krople do rozcieńczenia. Nie zawierają sztucznych dodatków i domieszek. Jest to 100% wyciąg z rośliny.

Po założeniu konta otrzymałam nr id ( enloller: 3515753), dzięki któremu mogę zamawiać olejki dla siebie, bądź może go użyć ktoś, powołując się na mnie:) Nie ma przymusu sprzedaży, jak w przypadku innych wysyłkowych firm i...głównie to mnie przekonało. 
Już po otwarciu 'mięty' w pokoju rozniósł się intensywny zapach! Praktycznie nie potrzebowałam inhalatora. Mocno skoncentrowany aromat przyniósł orzeźwienie i świeżość. Po posmarowaniu skroni, poczułam przyjemny chłód, typowy dla mięty, pobudzenie, ale też rozluźnienie mięśni twarzy. Czułam ulgę i odetkany nos; )
Wiedziałam, że Peppermint będzie miał silne działanie, ale nie spodziewałam się, że aż tak! Bardzo mnie to cieszy i już wiem, ze to dopiero początek mojej olejkowej przygody.
A czy Wy macie już jakieś ulubione olejki?
A teraz...

Zapraszam na Noworoczne Rozdanie:


Zasady:

-zostań fanem: My lifestyle na facebook,
-zostań fanem: Aromaterapia na co dzień na facebook,
-udostępnij PUBLICZNIE informację o rozdaniu,
-zostań obserwatorem bloga,
Wyniki zostaną ogłoszone po 29.02.2016

Wzór zgłoszenia:
   
  Obserwuje fanpage jako:
  Obserwuje fanpage jako:
  Obserwuję blog jako:
  Udostępniam:
  E-mail:
Zapraszam!



niedziela, stycznia 10, 2016



Pisząc o olejkach, nie mogę pominąć miłej niespodzianki, którą otrzymałam od Alicji.

Jest nim olejek o intrygującej nazwie "Taste of Italy" zamknięty w małej, eleganckiej buteleczce.

laylaslifestyle.blogspot.com
Czym jest Taste of Italy? Z opisu producenta wynika, że jest to wyjątkowa mieszanka kulinarna, zawierająca 4 odmiany oregano z dodatkiem bazylii, które całościowo tworzą idealny zestaw do wyjątkowych, włoskich dań.

Skład:
Basil (Ocimum basilicum)† leaf oil, Oregano (Origanum vulgare)† aerial parts oil, Oregano (Origanum minutiflorum)† aerial parts oil, Oregano (Origanum onites)† aerial parts oil, Oregano (Origanum majorana)† aerial parts oil

Moją uwagę zwrócił od razu jego intensywny zapach! Specyficzny i charakterystyczny dla tej przyprawy. Po otwarciu od razu na myśl przyszło mi wiele receptur, w których można by go użyć. Pierwszy raz zastosowałam go do spaghetti, dodając dosłownie kilka kropli! Nie lubię, gdy na talerzu mam zbyt wiele przypraw, które prawie zasłaniają obraz dania. Przecież "jemy" też oczami:) Posiłek był aromatyczny, co dodatkowo pobudził mój apetyt i mam wrażenie, że lepiej smakował niż zazwyczaj: )
A czy Wy macie już jakieś doświadczenia z przyprawami w formie olejków?

sobota, stycznia 02, 2016



Jak wzbogacić swój ulubiony owocowy koktajl??


Uwielbiam robić i pić owocowe koktajle. Najlepsze są te, przygotowane z owoców z przydomowej działki. Jak przygotowywać taki koktajl? Nic, prostszego! Moja wersja jest nie tylko bogata w witaminy, ale również w korzystne bakterie jelitowe oraz... nie zawiera przemysłowego cukru.

laylaslifestyle.blogspot.com





Do przygotowania takiego koktajlu potrzebowałam:

1. 1 szkl. kefiru.
2. 2 łyż. jeżyn.
3. 1-2 krople olejku lawendowego Young Living.

Umyte i rozmrożone jeżyny blendujemy i dodajemy do kefiru. By, wzbogacić nasz zimowy koktajl dodaje "tajemniczego" składnika, jakim jest olejek lawendowy Young Living!

laylaslifestyle.blogspot.com
Lawenda wykorzystywana jest w kosmetyce, ale znana jest także ze swych właściwości pozytywnie wpływających na zdrowie. Uspokaja, wplywa korzystnie na sen, a wcierana w skórę poprawia jej wygląd. Wykazano, że rozcieńczony olejek łagodzi dolegliwości przewodu pokarmowego, bo wpływa pozytywnie na trawienie, kolki i wzdęcia. Nie muszę dodawać, ze ma niesamowity aromat!

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o zastosowaniu olejków eterycznych 100%, odsyłam Was do grupy na facebook'u TU oraz do fan page'a TU. Natomiast w celu zamówienia próbki i otrzymania więcej informacji-napiszcie do Alicji: alainspiruje@youngliving.com.