środa, lutego 26, 2014

poniedziałek, lutego 24, 2014

Czy próbowałyście już nowego Wichrzyciela?? Niedługo pierwsze opinie z testowania z Bielendą:)
laylatestuje.blogspot.com

czwartek, lutego 13, 2014

Jeśli nie miałyście okazji jeszcze wypróbować wosku do kominków, o którym mówiłam TU to teraz szczególnie Wam polecam! Dziś dotarła do mnie przesyłka z Krakowa, za którą bardzo dziękuję i już nie mogę doczekać się wypróbowania jej w cieple domowego ogniska: )

laylatestuje.blogspot.com

czwartek, lutego 06, 2014

Pamiętacie książkę "Uśpione marzenia"? Teraz mogę podzielić się z Wami krótką recenzją:)
Do przeczytania jej zachęcił mnie intrygujący opis oraz piękna okładka ze zdjęciem lawendowego pola. Jest to opowieść o współczesnych kobietach: silnych, aktywnych, realizujących się na polu prywatnym i zawodowym. O kobietach, które wytrwale dążą do celu i osiągają go. Taką kobietą jest właśnie Anna, która już od najmłodszych lat wykazuje się nieprzeciętnymi zdolnościami i wynikami w nauce. Jako dorosła spełnia się na szczeblu zawodowym konsekwentnie pnąc się po szczeblach kariery. Dobrze zarabia, ma piękny dom, samochód i szczęśliwą rodzinę. Natomiast Ewa to jej siostra. Stanowi jej przeciwieństwo. Życie zawodowe Ewy dawno legło w gruzach. Posiada niewielkie mieszkanie na kredyt, które jak się później okazuje, chce zająć bank z powodu niezapłaconych rat kredytu. Zazdrości swojej starszej siostrze poukładanego życia. Obie mają bardzo słaby kontakt. Brakuje im też wspólnych tematów. Dopiero wiadomość o śmierci matki, sprawia, że kobiety nawiązują bliższe relacje. Ów matka zostawiła ich, gdy były jeszcze młode, oddając pod opiekę jej byłemu mężowi z nową partnerką. To właśnie wtedy ich drogi zaczęły się rozchodzić. Każda z dziewcząt zaczęła podążać własną i realizować swoje "uśpione marzenia". Całą historię opowiada nam Ewa. W tej fabule pokrywają się ze sobą dwa światy: realny, współczesny i odległy w formie wspomnień z dzieciństwa. Oba rozgrywają się na tle ważnego przełomu politycznego w dziejach Polski. Ewa opisuje zdarzenia dość prostym, swoistym językiem, ale zaskakuje czytelnika intuicją i szeroką wyobraźnią, która jawi się momentami, niczym sceny w teatrze.
Autorka w swej książce zabiera nas w czasy l. 90-tych. Ciekawe opisy i szczegóły, budzą na nowo sentyment tamtych lat. 
Natalia A. Bieniek w sposób interesujący przedstawia komizm sytuacji i słów. Książka porywa i wzbudza zainteresowanie dalszymi losami bohaterów. Zaskakuje i posiada nieoczekiwane zwroty akcji. Sprawia, że czyta się ją jednym tchem! Pokazuje, że nie ma sytuacji bez wyjścia i co najważniejsze-że kobiety to bardzo silne istoty, które potrafią poradzić sobie w każdej z nich. Wielowątkowość sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Myślę, że "Uśpione marzenia" mogą być doskonałą inspiracją i okazją do wielu życiowych przemyśleń. Uważam, że jest opowiadaniem na czasie i chętnie zobaczyłabym go na dużym ekranie w rolach naszych rodzimych aktorów. Polecam zdecydowanie!
Dziękuję Wydawnictwu Replika za możliwość przeczytania przedpremierowego egzemplarza.